Inżynieria danych
Model danych, jakość, migracje z arkuszy, raporty. Fundament pod wszystko inne.
Automatyzacja to nie licencja — to decyzje techniczne podejmowane setki razy w trakcie wdrożenia. Dlatego mówimy wprost, jakimi kompetencjami dysponujemy i jak pracujemy.

Nie podwykonawcy dobierani do projektu — ludzie, którzy robią to na co dzień.
Model danych, jakość, migracje z arkuszy, raporty. Fundament pod wszystko inne.
API, REST, SOAP, SQL — i to, co nie ma API. Systemy biznesowe spięte z halą.
Warsztat, w którym powstają obiegi, agenci i aplikacje.
Agenci do dokumentów, asystenci wiedzy, predykcja — z człowiekiem w pętli.
OPC-UA, Modbus, MQTT, czujniki, tagi. Sygnał z hali w danych.
Aplikacje dla ludzi z hali i wiedza, jak działa zakład, gdy coś stanie.
Automaty wydające i aplikacje, które realnie pracują — nie makiety.

Bębnowe i szafkowe, z identyfikacją RFID i integracją z ERP. Narzędzia i środki ochrony 24/7, z limitami i raportami zużycia.

Refundacja biletów, magazyn i stołówka, kontrola dostępu, rezerwacje — cztery moduły wdrożone dla gmin i ich jednostek.

ERP, MES, WMS, RCP i CRM spięte z halą, maszynami i arkuszami — w jeden przepływ, bez człowieka pośrodku.
Odwrotnie. To dokładnie moment, w którym jesteśmy potrzebni. Porządkowanie danych to nasza pierwsza warstwa pracy, nie warunek wstępny.
Większość naszych klientów nie ma albo ma jedną osobę. Pracujemy tak, żeby nie obciążać Waszego zespołu — potrzebujemy dostępów i kilku godzin od osób znających proces.
Audyt ma stałą cenę, pilotaż zależy od procesu. Po audycie znasz widełki co do złotówki — przed jakąkolwiek decyzją o wdrożeniu.
Najczęstsza przyczyna: zbyt duży zakres na raz i brak ludzi z hali w projekcie. Dlatego zaczynamy od jednego procesu i rozmawiamy z tymi, którzy go wykonują — nie tylko z zarządem.
Nie. Dokumentacja, dostępy i dane są Wasze. Standardowe technologie, brak zamkniętych formatów. Utrzymanie u nas ma być wyborem, nie koniecznością.
U naszych klientów AI przejmuje robotę, której nikt nie chce robić — przepisywanie, szukanie, sklejanie raportów. Ludzie zostają, tylko robią to, po co ich zatrudniono.
Rozmowa o Waszym procesie. Bez prezentacji o AI — z pytaniami o to, gdzie dziś utyka praca.